arratorium
Ostatnio uczestniczyłem w sesji RPG, w której korzystaliśmy z korkowej tablicy, na której zaznaczyliśmy ślady, postęp w śledztwie, rzeczy do sprawdzenia i powiązania między poszlakami. To był absolutnie fantastyczny motyw - w przerwach w grze stałem wpatrzony w tę żywą mapę myśli, próbując wpaść na nowe tropy i znaleźć powiązania które jeszcze się nie ujawniły. Dało mi to masę radości i poczucie uporządkowania choasu nowych nazw, miejsc i tropów. Zorientowałem się też, że czegoś takiego brakuje mi w innych kampaniach w których uczestniczę jako gracz - a gdzie pojawia się masa npców i tropów.
Szczerze polecam spróbowanie tego, zwłaszcza jeśli prowadzicie sesje skupione na śledztwach lub opowieści drogi z wieloma możliwościami. Na sam koniec - macie swój własny artefkat, który dla osób z zewnątrz jest tylko zbiorem niepowiązanych zdjęć i wskazówek, a dla Was - trasą Waszej podróży i mapą Waszej historii.
Jest coś niezwykłego w odkrywaniu tajemnicy, prowadzeniu śledztwa. Poczucie sensu i sprawczości, sprowadzania światła w ciemność. Rezonuje to z gadzią częścią mojego mózgu, domagającą się tego by rozwiązywać i łączyć fakty, szukać powiązań i wysnuwać wnioski. Jednocześnie ta część mnie, która jest bardziej racjonalna i zapobiegawcza każe mi strzec się zbyt oczywistych poszlak, unikać podsuniętych tropów i skakania do konkluzji. Mózg pracuje w szybkim tempie, a organizm próbuje rozładować napięcie.
Pierwotnie pojęcie Genius Loci tyczyło się ducha opiekuńczego miejsca czy regionu - później ewoluowało w obejmowanie także pewnej specyficznej dla danego miejsca atmosfery, stylu, klimatu. Można powiedzieć, że Barcelona ma zupełnie inny Genius Loci niż Londyn - i czujemy to instynktownie, nawet, jeśli nigdy nie byliśmy w tych miastach.
To samo pojęcie zastosowałbym więc do śledztw - zwłaszcza, jeśli ustalimy sobie wcześniej, w jaki klimat celujemy. True Detective, uncanny valley, lekkie ciarki na plecach. Wiemy o co chodzi - i możemy w tę stronę dążyć, odwołując się do ducha opiekuńczego klimatu.
I może nam on pobłogosławić.